Na torze opolskiego Kolejarza odbyła się dziś największa w tym roku impreza sportowa w województwie. Półfinał Mistrzostw Europy Par na żużlu zgromadził sześć narodowych reprezentacji i ponad trzy tysiące widzów na trybunach.
O awans do finałowej rozgrywki w niemieckim Stralsundzie walczyły tak naprawdę trzy ekipy, które nie zawiodły i w komplecie zapewniły sobie w niej udział. Kontuzjowanego Przemysława Pawlickiego zastąpił Artur Mroczka. Reprezentacje Chorwacji, Finlandii i Włoch wystąpiły w dwuosobowym składzie. Awizowaną wcześniej Francję zastąpiły polskie rezerwy, którą stanowili żużlowcy Kolejarza Opole.
Fani speedway'a bez trudu dostrzegli, a w zasadzie usłyszeli, zmiany. Zgodnie z nowymi regulacjami Europejskiej Unii Motocyklowej, zawodnicy startowali na motocyklach z nowymi tłumikami. Dźwięki przypominały bardziej popularnne "komarki" niż ryk motocykli. - To naprawdę niebezpieczne - mówili niezadowoleni żużlowcy. Na wyjściach z łuków bardzo nas ciągnęło w bandę i zwyczajnie ratujemy się w takich sytuacjach mocniejszym odkręceniem gazu. Z tymi tłumikami jest to niewykonalne.
Wśród gości honorowych byli prezydent miasta Ryszard Zembaczyński, członek zarządu województwa opolskiego Tomasz Kostuś i przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego Piotr Szymański. Czas umilał natomiast prezenter Piotr Trzciński.
Same zawody nie były elektryzujące. Parę wyścigów mogło się jednak podobać. Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem opolskiego półfinału był Chorwat Jurica Pavlic, któy zdobył komplet osiemnastu punktów. Podobali się też reprezentanci Polski, a szczególnie Patryk Dudek. Zawiódł nieco Adam Czechowicz.
- Jak widać w Opolu jest zapotrzebowanie na tego typu imprezy - mówili po zawodach kibice. Gdyby poziom opolskiego żużla był wyższy z pewnością trybuny byłyby zawsze pełne.
Po zawodach powiedzieli:
Jurica Pavlic (Chorwacja): Dino jest jeszcze młodym zawodnikiem i po raz drugi startuje w Polsce. Dla niego to były dobre zawody. Jeśli chodzi o mój występ to cieszę się, że moje motory dobrze jechały. Nowe tłumiki to najgorszy pomysł jaki widziałem, dodatkowo po każdych zawodach trzeba oddawać silniki do serwisu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie inaczej. W Opolu podobała mi się geometria toru, szczególnie to, że jest krótko ze startu do pierwszego łuku.
Maciej Janowski (Polska): Poziom był dosyć wyrównany, szczególnie było to widać po jeździe z Juricą, który miał świetne zawody. Dobrze, że nie było dużo upadków bo widać, że na nowych tłumikach to nie jest jazda. Natomiast tor był bardzo dobry.
Matej Kus (Czechy): Początek miałem bardzo dobry. Potem zacząłem kombinować z motocyklem, ponieważ chciałem, aby było jeszcze lepiej i nie wyszło. Czułem, że nie jestem zbyt szybki mimo tego, że nie jechaliśmy z bardzo wymagającymi rywalami. Na ostatnie dwa biegi wróciłem do tego co na początku. Jeździło mi się dobrze, gdyż tor był twardy. Odnośnie tłumików to chce powiedzieć, że jestem im stanowczo przeciwny.
Patryk Dudek (Polska): Ze swojego występu jestem średnio zadowolony, ponieważ początek zawodów był dość trudny. Nie mogłem dobrze wystartować . Na ostatnie dwa starty dograliśmy przełożenia i udało się wygrać. Odnośnie nowych tłumików to każdy o tym mówi, jeździmy na nich w zawodach rangi mistrzowskiej i widać, że jazda nie jest tak dobra jak na starych tłumikach. Dodatkowo silniki są mocno dobijane.
Wyniki:
I. Polska: 25
1. Patryk Dudek 12 (3,-,2,1,3,3)
2. Artur Mroczka 7 (1,3,1,-,-,2)
15. Maciej Janowski 6 (2,2,2)
II. Czechy: 24
11. Ales Dryml 12 (2,2,3,2,2,1)
12. Matej Kus 12 (3,3,0,0,3,3)
20. Jan Jaros ns
III. Chorwacja: 21
5. Jurica Pavlic 18 (3,3,3,3,3,3)
6. Dino Kovacic 3 (1,d,0,1,1,0)
Polska II: 18
9. Adam Czechowicz 6 (0,1,2,2,-,1)
10. Michał Mitko 12 (1,2,3,3,1,2)
19. Łukasz Piecha 0 (0)
Finlandia: 15
3. Jari Makinen 9 (0,2,3,1,1,2)
4. Pasi Pulliainen 6 (2,1,2,0,0,1)
Słowenia: 14
7. Aleksander Conda 9 (2,3,u,2,0,2)
8. Aljosa Remih 1 (-,-,1,-,-,-)
18. Ales Kraljic 4 (0,0,-,3,1,0)
Włochy: 9
13. Mattia Carpanese 8 (1,1,0,1,2,3)
14. Mattia Cavicchioli 1 (0,0,1,0,0,0)
Bieg po biegu:
I. DUDEK (62,2), Pulliainen, Mroczka, Makinen
II. KOVACIC (62,6), Conda, Pavlic, Kraljic
III. KUS (62,3), Dryml, Mitko, Czechowicz
IV. MROCZKA (61,3), Janowski, Carpanese, Cavicchioli
V. PAVLIC, Makinen, Pulliainen, Kovacic (d2)
VI. CONDA (62,2), Mitko, Czechowicz, Kraljic
VII. KUS (62,0), Dryml, Carpanese, Cavicchioli
VIII. PAVLIC (62,0), Dudek, Mroczka, Kovacic
IX. MAKINEN (63,9), Pulliainen, Remih, Conda (w/u)
X. MITKO (62,1), Czechowicz, Cavicchioli, Carpanese
XI. DRYML (62,1), Janowski, Dudek, Kus
XII. MITKO (63,0), Czechowicz, Makinen, Pulliainen
XIII. PAVLIC (61,2), Dryml, Kovacic, Kus
XIV. KRALJIC (61,8), Conda, Carpanese, Cavicchioli
XV. DUDEK (63,1), Janowski, Mitko, Piecha
XVI. KUS (64,0), Dryml, Makinen, Pulliainen
XVII. PAVLIC (63,3), Carpanese, Kovacic, Cavicchioli
XVIII. DUDEK (62,0), Mroczka, Kraljic, Conda
XIX. CARPANESE (61,9), Makinen, Pulliainen, Cavicchioli
XX. PAVLIC (61,9), Mitko, Czechowicz, Kovacic
XXI. KUS (61,9), Conda, Dryml, Kraljic
Najlepszy czas dnia uzyskał w XIII wyścigu J. Pavlic – 61,2 s. Sędziował i był prezydentem jury Istvan Darago (Wegry). Widzów 3000.
Żródło: sportopolski.pl